ul. Słodowa 3

Witôjta!
Ja jestem Antałek. Pewnie zauważyłeś baryłki, które trzymam. Są tak ciężkie, że kiedyś, gdy jedna z nich wypadła mi z rąk z wielkim hukiem, moi bracia od razu zaczęli wołać na mnie Antałek Bam-Baryłka!
Stało się to podczas spotkania, które zorganizowałem, by pogodzić moich braci. Po wielkiej kłótni rozeszli się we wszystkie strony Kaszub i przez długi czas nie chcieli ze sobą rozmawiać. Na szczęście, wspólna biesiada przy kaszubskich przysmakach, miodzie i piwie zrobiła swoje. Pogodziliśmy się, a teraz wszyscy mieszkamy w Kościerzynie. I wiesz co? Gdyby nie nasze zamiłowanie do pitnych miodów , ta zgoda mogłaby nigdy nie nadejść!
A skoro już tu jesteś, może pomożesz mi z tymi beczkami? Muszę je dostarczyć do Starego Browaru, który stoi tuż za mną, niedaleko Kościerskiego Rynku. Boję się, że znów coś upuszczę, a wtedy bracia zaczną przezywać mnie Antałek Bam-Bam-Baryłka!
Ale zanim tam dotrzemy, musisz poznać tę historię. Stary Browar w Kościerzynie to prawdziwa perła z XIX wieku! Założony w 1856 roku przez Carla Theodora Hanffa, przez dekady był jednym z najważniejszych browarów na Pomorzu. Warzono tu niezwykłe napoje, które podbijały serca mieszkańców nie tylko Kościerzyny, ale całego regionu. To nie był byle jaki browar! W okresie międzywojennym serwowano tu takie specjały jak „Koźlak”, „Słodowe Pasteryzowane” i „Englishe Ale” — trunki tak popularne, że browar miał swoje filie w Kartuzach, Sierakowicach, Gdyni i Gdańsku. Potem przyszły trudne czasy. Po II wojnie światowej browar zmienił się w fabrykę miodów pitnych, a później został zamknięty… Ale historia nie mogła się tak skończyć! Po gruntownej rewitalizacji w 2013 roku, Stary Browar Kościerzyna powrócił jako nowoczesny kompleks hotelowo-gastronomiczny w tym restauracja Słód i Miód, w którym wciąż warzy się Piwo Kościerskie, nawiązujące do dawnych receptur.
To miejsce tętni życiem! Możesz tu nie tylko spróbować lokalnego piwa, ale także podejrzeć proces jego warzenia. Wyobraź sobie – te same mury, ta sama pasja, tylko ludzie się zmienili. W środku unosi się zapach chmielu, a klimat historii czuć na każdym kroku.
Zaciekawiłem cię? Pomożesz mi zanieść te baryłki? Jak się sprężymy, to zdążymy jeszcze wypić kufel piwa w Starym Browarze. Może nawet usłyszymy kolejną historię, która kryje się w tych starych, kaszubskich murach!
Dzãka za pòmòc i do ùzdrzeniô!
Powrót do strony głównej
To tutaj się ukrywam.